wtorek, 15 kwietnia 2014

Pilaf z dzikim ryżem, pieczarkami i białym winem

Doskonała propozycja jako dodatek do mięs, świetnie zastąpi oklepane ziemniaki. Niesamowicie aromatyczny i szybki w przygotowaniu. Rewelacyjnie sprawdzi się również jako osobne danie.

Składniki:

500 g pieczarek
100 g brązowego ryżu
100 g dzikiego, czarnego ryżu
1,25- 1,5 l bulionu
1/4 szklanki białego wytrawnego wina 
cebula dymka- ok. 3 cebulki
pęczek pietruszki
2 łyżki ziół prowansalskich
3 łyżki masła
2 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz

1. W garnku rozgrzej 1 łyżkę masła. Dodaj pokrojoną w drobną kostkę cebulkę i 1/4 łyżeczki soli. Podsmażaj 3-5 min.

2. Do cebulki dodaj dziki oraz brązowy ryż, podsmaż przez chwilę- 30 sekund, a następnie wlej bulion i wsyp 2 łyżki ziół prowansalskich. Całość gotuj na średnim ogniu ok. 35-45 min, aż ryż zmięknie. Bulion należy dolewać stopniowo w trakcie gotowania. Może się wydawać, iż 1,5 l płynu to zbyt dużo jak na taką ilość ryżu, ale wierzcie, ryż wchłonie cały bulion.

3. W trakcie gdy ryż się gotuje, umyj i pokrój w plasterki pieczarki. 

4. Na patelni rozgrzej 2 łyżki oliwy z oliwek, a następnie dorzuć pieczarki. Dodaj 1/2 łyżeczki pieprzu i szczyptę soli, aby pozbyć się nadmiaru wody z pieczarek (nie używaj dużej ilości soli- wystarczy jedynie szczypta, gdyż ryż, który nasiąknie bulionem będzie stosunkowo słony). Duś pieczarki ok. 6-8 min. Nie pozbywaj się nadmiaru wody z pieczarek- dolej go w międzyczasie do gotującego się ryżu, dzięki temu będzie jeszcze bardziej aromatyczny.

5. Dolej 1/4 szklanki białego wytrawnego wina i duś jeszcze przez 1-2 min.

6. Połącz pieczarki z ugotowanym ryżem i dodaj do całości 2 łyżki masła.

7. Przed podaniem posyp pilaf dużą ilością posiekanej natki pietruszki.

Smacznego!



Wielkanocny królik, czyli tort cytrynowo-kokosowy




A jakby tak podać tort, jako deser po świątecznym śniadanio-obiedzie? Taki z przymrużeniem oka, z cytrynowym kremem, kryjącym się między biszkoptowymi warstwami. Oblany kremem z mascarpone i posypany wiórkami kokosowymi.
Zapewniamy "wielkie Wow", gdy dumnie wniesiecie takiego biszkoptowego królika na stół:)

PS. Tylko wygląda na trudnego w przygotowaniu. W rzeczywistości, nie odbiega stopniem trudności od zwyczajnego ciasta.



Składniki:


Ciasto:


4 jajka
3/4 szkl. mąki pszennej
1/2 szkl. cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oleju

1. Włącz piekarnik na 170 stopni, bez termoobiegu.


2. Oddziel białko od żółtka. Białko ubij na sztywną pianę, razem z cukrem (przesiewanym  powoli przez sitko). Gdy piana będzie już sztywna, dodaj żółtka. Wymieszaj bardzo delikatnie za pomocą łyżki. Przesiej mąkę i proszek do pieczenia. Ponownie delikatnie wymieszaj razem z olejem.

3. Tortownicę o średnicy 23 cm. natrzyj masłem i posyp bułką tartą (tylko spód). Wylej ciasto do tortownicy, piecz do tzw. suchego patyczka ok. 35 min w temperaturze 170 stopni.

4. Po upieczeniu, jeszcze gorący biszkopt, w tortownicy mocno upuść z wysokości ok 60 cm. (ciasto w ten sposób nie opadnie).

Masa:


250 g serka mascaropne

500 ml śmietanki kremówki 30% dobrze schłodzonej
2 jajka
2 żółtka 
140 g drobnego cukru do wypieków
80 g masła
sok z 2 cytryn
konfitury/dżem pomarańczowy albo ananasowy 

poncz- 4 łyżki cytrynówki (wersja dla dzieci 2 łyżki wody +2 łyżki soku z cytryny)


małe opakowanie wiórków kokosowych

1. Przygotuj cytrynowy krem lemon curd- możesz przygotować go wcześniej i przechowywać w lodówce do 2 tygodni. W metalowej misce za pomocą trzepaczki roztrzep jajko, żółtko i cukier, do dokładnego połączenia. Następnie przygotuj kąpiel wodną- w większym od metalowej miski garnku zagotuj wodę i umieść w nim miskę. Cały czas mieszając dodaj masło i sok z cytryny, doprowadź do zgęstnienia kremu (ok. 5-7 min.). Jeśli pojawią się grudki- przetrzyj krem przez sitko. 

2. Dobrze schłodzoną (przez kilka godzin w lodówce) śmietankę ubij na sztywno.  Podziel na 2 części. Do jednej delikatnie wmieszaj łyżką połowę mascarpone a do drugiej drugą połowę mascarpone i krem cytrynowy.


3. Przestygnięty biszkopt przekrój na pół. Obie części nasącz cytrynówką. Jedną część posmaruj cytrynowym kremem, drugą 3 łyżkami dżemu/konfitur. Połącz obie połówki ciasta (tak jak kanapkę).

Przygotuj pergaminowy prostokąt o wymiarach podobnych do średnicy ciasta. Posmaruj go kremem. Postaw "biszkoptową kanapkę". Odetnij pół księżyc, tak jak na zdjęciu i ułóż tak, aby powstał ogonek. Teraz całość posmaruj białym kremem i posyp wiórkami kokosowymi. Wytnij z papieru uszy i nosek oraz udekoruj tak jak na zdjęciu. Wstaw do lodówki.

Smacznego!





 


Kruche korzenne tarterki z pastą jajeczną


Wariacja na temat naszej ukochanej tarty. Tym razem wykorzystałyśmy niezawodny przepis na kruchy spód, lecz wzbogaciłyśmy go o sporą ilość gałki muszkatołowej. Pomysł okazał się być strzałem w dziesiątkę, dodatkowo "podkręcił" charakter tarterek. Pasta jajeczna, którą każdy z Nas tak doskonale zna uzyskała natomiast nową, elegancką formę podania i nie jest jej już smutno, leżąc jak to zwykle bywa na porannej kajzerce:) 
Jeśli nie posiadacie formy do tarterek, możecie upiec ciasto w foremkach do babeczek.

Składniki (na 8 tarterek):

Ciasto na tartę:

300g mąki pszennej
150g zimnego masła
1 łyżeczka soli
1 całe jajko
pół łyżeczki gałki muszkatołowej 

Pasta jajeczna:

8 jajek, ugotowanych na twardo
2 łyżki majonezu
1 łyżka drobno posiekanych liści świeżej bazylii
1 pęczek szczypiorku
1/4 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki pieprzu

* dodatkowo do dekoracji kilka pomidorków cherry

1a) Jajka włóż do garnka, zalej wodą. Doprowadź do wrzenia i gotuj przez 9 min. Następnie odlej wodę i odstaw do wystygnięcia.

1. Mąkę przesiej przez sitko, na środku zrób wgłębienie i umieść w nim jajko, posiekane masło i przyprawy.

2. Dosyć szybko zagnieć ciasto. Im szybciej zagnieciesz, tym bardziej kruchy będzie spód.

3. Ciasto zawiń w folię spożywczą i wstaw do zamrażalnika na minimum 1 godzinę (najlepiej na noc, ale wtedy do lodówki).

4. Schłodzone ciasto podziel na 8 kawałków i każdy z nich rozwałkuj na krążek,  którym wykładamy foremkę do tarterek, uprzednio wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą. Nakłuj widelcem.

5. Piecz 15 min w 180°C (albo do momentu, gdy się zrumienią).

7. Gdy tarterki się pieką, przygotuj pastę jajeczną:
Obierz jajka, drobno posiekaj liście bazylii i szczypiorek (odłóż troszkę do dekoracji). Jajka zetrzyj na tarce o dużych oczkach, przełóż do miski, dodaj posiekane zioła, majonez i przyprawy. Wymieszaj. 

8. Przed samym podaniem nałóż pastę na upieczone ciasto, posyp ziołami i przeciętymi na ćwiartki  pomidorkami cherry.

Smacznego!



poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Wielkanocny rozkład jazdy



Wielkimi krokami zbliża się Wielkanoc. Przygotowałyśmy naszą propozycję na świąteczny obiad. 
Oto ona:

przystawka- kruche korzenne tarterki z pastą jajeczną

danie główne- pieczony schab w orzechowo- morelowej panierce + pilaf z brązowego i dzikiego ryżu z pieczarkami
deser- Tort cytrynowo- kokosowy
Jutro pojawią się wszystkie przepisy, zapewniamy, że z pozoru trudne do ugotowania dania okażą się bardzo proste. Możecie niektóre elementy składowe potraw zrobić kilka dni wcześniej (lemon curd, biszkopt, albo spody do tarty), wtedy gotowanie zaraz  przed przyjściem gości stanie się pestką!

Życzymy Wam nieustających inspiracji kulinarnych, ciast bez zakalców i wynalezienia medykamentów, które pochłaniałyby wszystkie zjedzone przez nas "puste" kalorie. 

Ania i Olga!







środa, 9 kwietnia 2014

Parmezanowe koszyczki ze szpinakiem i kurczakiem



Super pomysł na imprezową przekąskę. Wbrew pozorom bardzo szybka w przygotowaniu.
Najlepsza od razu po zrobieniu, kiedy parmezan nadal przyjemnie chrupie.
Koniecznie wypróbujcie!

Składniki:

150 g sera Parmigiano Reggiano (bądź innego dojrzewającego, twardego sera) startego na drobnych oczkach
pół opakowania mrożonego szpinaku
1 opakowanie mascarpone
2 ząbki czosnku
pół piersi z kurczaka
kilkanaście rodzynek
sól, pieprz, gałka muszkatołowa 

1. Pierś z kurczaka pokrój w kostkę i smaż  na suchej patelni kilka minut, aż do zarumienienia. Zdejmij kurczaka z patelni. Teraz połóż na niej szpinak. Odparuj. Kiedy będzie dostatecznie suchy, dodaj mascarpone, przeciśnięty czosnek, pół łyżeczki soli, szczyptę pieprzu oraz gałki muszkatołowej. Smaż przez przez 5 min.

2. W tym czasie zalej rodzynki wrzątkiem.

3. Teraz czas na koszyczki. Przygotuj drugą patelnię, rozgrzej ją. Jeśli masz foremkę do smażenia jajek sadzonych- super, jeśli nie- nie przejmuj się, trzeba będzie uformować okrąg samemu.
Posyp starty parmezan na gorącą, suchą patelnię (wypełnij foremkę/sypiąc parmezan staraj się zachować okrąg). Smaż 2-3 min, aż ser się rozpuści i dokładnie połączy i nie będzie się rozdzielał. Zdejmij z patelni i OD RAZU serowy krążek połóż na denku odwróconej szklanki (najlepiej literatki) "pomóż" brzegom krążka opaść. Zdejmij ze szklanki i odstaw na bok, tak postępuj z każdym koszyczkiem. 

4. Do szpinaku dodaj kurczaka oraz namoczone i odsączone rodzynki. Wymieszaj.

5. Szpinakowym farszem napełnij koszyczki.
Najlepiej smakują od razu po przygotowaniu.

Smacznego!






wtorek, 25 marca 2014

Mini pizze z pesto, melonem, rukolą i wędzonym twarogiem


Pizza trochę inaczej- lżej i bardziej egzotycznie.
Warto zrobić jeden "pizzowy" krok w bok, by przekonać się, że nie tylko Margeritta czy Pepperoni  zasługują na uwagę. Najfajniejsze w gotowaniu jest to, że pozornie niepasujące do siebie składniki, po wspólnym spotkaniu na talerzu tworzą kompozycję doskonałą.
Pizza została przetestowana w gronie naszych przyjaciół i uzyskała 100% atest:)
Dajcie znać, czy Wam smakowała:)


Składniki (6 mini pizzerek albo 2 duże):

Ciasto:

250 g mąki pszennej

pół saszetki suchych drożdży
1 łyżeczka soli
pół łyżeczki cukru
150 ml cieplej wody
2 łyżeczki oliwy z oliwek

Dodatki:

1/4 melona Galia
pesto alla Genovese (do kupienia np. w Lidlu)
rukola
opakowanie wędzonego twarogu

1. W misce połącz połowę ciepłej (ale nie gorącej) wody, z drożdżami, cukrem oraz 1 łyżką mąki. Dokładnie wymieszaj łyżką. Przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do podwojenia objętości rozczynu.

2.  Przesiej przez sitko mąkę i dodaj sól. Pośrodku zrób wgłębienie, wlej rozczyn i ciepłą wodę.
Wygniataj ciasto przez ok 10 min, aż będzie sprężyste, odklejające się od ręki (w razie potrzeby dodaj trochę więcej wody). Uformuj kulę i przełóż do miski wysmarowanej oliwą. Przykryj ściereczką i poczekaj do podwojenia objętości. (ok 40 min.)

3. Nagrzej piekarnik do 220 stopni, bez termoobiegu.

4. Wyjmij ciasto z miski, ponownie je powygniataj aby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Podziel na 6 części. Rozwałkuj na grubość 0k. 5 cm.

5.  Na blachę do pieczenia połóż  pergamin. Przełóż pizzerki, piecz 15-20 min, do momentu, aż będą złociste, a po stuknięciu będą wydawać głuchy odgłos.

6. W czasie gdy ciasto się piecze przygotuj składniki na wierzch: pokrój melona w łódeczki i umyj rukolę.

7. Po upieczeniu ciasta wyłóż na nie składniki: posmaruj wierzch pesto, ułóż melona i rukolę oraz pokrusz twaróg. 

Smacznego!





czwartek, 13 marca 2014

Sałatka z grillowanym koprem włoskim.





Do zrobienia tej sałatki będziesz potrzebować zaledwie czterech składników: kopru włoskiego, pomarańczy, truskawek oraz pestek dyni. Brzmi skromnie? Uwierzcie, w tych składnikach kryje się siła aromatu i smaku. 
Grillowany koper włoski świetnie sprawdza się w sałatkach, wnosząc do nich subtelnie słodki, anyżowy posmak. Jeśli nie jesteś fanem tego smaku, tak z założenia, "bo nie i koniec "- warto się przełamać i doświadczyć do tracisz:)

Składniki (2 porcje)

1 bulwa kopru włoskiego
2 pomarańcze
kilka truskawek (opcjonalnie)
garść pestek dyni

Ponadto do grillowania: oliwa z oliwek, papryczka chilli (może być suszona), sól, 1 ząbek czosnku.

1. Na patelnię wlej 2 łyżki oliwy, dodaj szczyptę chilli, sól oraz przeciśnięty ząbek czosnku.
Na małym ogniu rozgrzej oliwę z przyprawami, uważając, aby czosnek się nie przypalił.

2. Z kopru włoskiego odetnij łodygi. Bulwę pokrój na cienkie, 0.5cm plastry. Połóż na rozgrzanej patelni i smaż po obu stronach, aż ładnie się zrumienią ( zajmie Ci to ok 10min)

3. Obierz pomarańcze i pokrój w plastry. Truskawki umyj i pokrój w plasterki.

4. Dynię upraż na suchej patelni, aż "napęcznieje" i delikatnie się zrumieni.

5. Na dużym talerzu ułóż koper włoski na nim plastry pomarańczy i truskawek, posyp dynią.

Smacznego!