Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #desery. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lipca 2015

Lody z musem truskawkowo- rabarbarowym i ciasteczkami




W taki upał tylko 3 potrawy chodzą nam po głowie:
1. Lody
2. Lody
3. Lody :)

Próbowaliście przygotować je kiedyś sami?
Jeśli nie, nie ma się czego bać! Są tak pyszne, że mogłybyśmy zapłacić za nie w lodziarni 10 zł za kulkę:) Delikatny smak śmietanki z kwaskowatym musem rabarbarowo- truskawkowym stanowi idealną lodową harmonię, która z pewnością przypadnie Wam do gustu. Do ich przygotowania nie potrzeba maszyny do lodów.  Zaopatrzcie się za to, w wolne popołudnie, aby je wyczarować. 
Zamiast truskawek możecie użyć malin albo brzoskwiń- będą równie pyszne.
Do dzieła Lodożercy!

Składniki:
1 kg truskawek
3 łodyżki rabarbaru
1 szklanka cukru
3 szklanki tłustego mleka
4 łyżki mąki kukurydzianej 
1/4 łyżeczki soli
2,5 szklanki śmietanki kremówki 
4 łyżki syropu cukrowego (100g cukru + 100ml wody--> zagotuj ciągle mieszając i zbierając kryształki cukru ze ścianek. Od momentu wrzenia gotuj 1 min i nie mieszaj. Odstaw do przestudzenia)/ Dzięki niemu w lodach nie będzie kryształków.
200 g kremowego serka typu Philadelphia
10 sztuk kruchych ciasteczek

1. Usuń z truskawek szypułki, następnie je umyj. Zasyp 3 łyżkami cukru. Przełóż do naczynia do zapiekania i piecz 10 min w 190 stopniach. Po upieczeniu rozgnieć je widelcem. Rabarbar umyj, pokrój na 1 cm kawałki, przełóż do rondelka. Zalej 5 łyżkami wody. Gotuj przez 5 min, aż stanie się miękki. Dodaj do rozgniecionych truskawek. 

2. W małej miseczce wymieszaj 4 łyżki mleka z mąka kukurydzianą. Powstanie gęsta papka. Odłóż na bok.

3.  W innej małej miseczce wymieszaj serek z solą. Odstaw na bok.

4. W garnku z grubym dnem wymieszaj: resztę mleka, śmietankę, cukier oraz syrop cukrowy. Doprowadź do wrzenia i gotuj dokładnie przez 4 minuty. Nie przejmuj się, gdy piana będzie rosła jak szalona. Po 4 minutach zdejmij garnek z ognia.  Dodaj  kilka łyżek gorącego płynu do kukurydzianej papki, dodając łyżka po łyżce. Mieszaj energicznie, by nie powstały grudki. Teraz powoli wlej powstałą masę do gorącej śmietany z mlekiem, ciągle mieszając. Ponownie gotuj 1 minutę. Od razu zdejmij z ognia. Dodaj serek. Wymieszaj i wystudź.

5. Przełóż 1/3 masy do pojemnika (keksówka, tortownica, bądź kwadratowa brytfanna), nałóż kilka kleksów owocowego musu, pokrusz kilka ciasteczek. wstaw do zamrażarki na 30 min. Wyjmij i delikatnie przemieszaj by usunąć powstałe kryształki ale uważaj aby "zbyt dokładnie" nie połączyć warstw . Powtórz czynności, aż do wykończenia składników. Wstaw do zamrażarki na minimum 6 godzin.

Lody będą miały bardzo zbitą konsystencję, dlatego wyjmij je z zamrażalnika pół godziny przed podaniem aby trochę się ociepliły.

Smacznego!












piątek, 9 stycznia 2015

Czekoladki z granatem i pistacjami


 Coś tak niebywale prostego, że aż zawstydza. I to podwójnie.
 Po pierwsze- łatwością przygotowania, po drugie- pięknym  wyglądem. Cudowne połączenie czekolady z kwaskowatym granatem i delikatnie słonymi pistacjami. Można się rozpłynąć i popłynąć… pochłaniając wszystkie kawałki tych pysznych czekoladek!

Składniki:

2 gorzkie czekolady
garść pistacji
1 granat

1. Posiekaj drobno czekoladę i umieść w czystej, suchej miseczce. Rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej- miseczkę z czekoladą ustaw na garnku z gotującą się wodą i gotuj na małym ogniu stale mieszając.


2. Wylej rozpuszczoną czekoladę na papier do pieczenia, wygładź, a następnie posyp posiekanymi pistacjami oraz ziarenkami granatu.


3. Pozostaw do wystygnięcia, najlepiej jeśli wstawisz do lodówki.


Smacznego!









czwartek, 18 grudnia 2014

Muffinki imbirowo- cynamonowe


Zimowe muffiny w swoim składzie muszą zawierać takie przyprawy jak cynamon, imbir, gałkę muszkatołową. Ich aromat unosi się wówczas podczas pieczenia i jeszcze długo po nim, wprawiając domowników w doskonały humor. Muffiny, które Wam dziś przedstawiamy mają idealnie puszystą konsystencję oraz krem delikatnie przyprawiony cynamonem. Dzięki temu będą wprost idealnym kompanem do kubka gorącej herbaty w chłodne, zimowe popołudnie, albo mogą dumnie prezentować się na paterze na świątecznym stole.

Składniki (12 muffinek):

175 g masła w temperaturze pokojowej
100 g cukru trzcinowego
50 g syropu klonowego
3 jajka, roztrzepane widelcem/trzepaczką
175 g mąki pszennej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżeczki mielonego imbiru
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
szczypta soli
2-3 łyżki mleka


Cynamonowy krem:

200 g serka typu Philadelphia
170 g masła w temperaturze pokojowej
1 szklanka cukru pudru
1/2 łyżeczki cynamonu

1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni.

2. Zmiksuj masło, cukier oraz syrop klonowy do otrzymania lekkiej masy. Stopniowo dodawaj roztrzepane widelcem jajka, miksując dokładnie po każdym dodaniu.

3. Przesiej do osobnego naczynia: mąkę, proszek do pieczenia oraz przyprawy, a następnie dodawaj stopniowo do masy wraz z mlekiem.

4. Wyłóż masę do formki na muffinki wyłożonej papilotkami, a następnie piecz przez 20 min, do suchego patyczka. Wyjmij muffiny i pozwól im ostygnąć.

5. Przygotuj krem cynamonowy: wymieszaj mikserem masło pokrojone w kostkę wraz z cukrem pudrem. Następnie dodaj serek kremowy oraz cynamon, krótko wymieszaj i schłodź w lodówce.

Smacznego!






sobota, 13 grudnia 2014

Nøttetopper- świąteczne norweskie ciasteczka


To niesamowite, że prostota, której zasadę wyznaje cała Skandynawia, przejawia się również w kuchni. Dziś będzie o ciasteczkach... 
Trzy składniki- zaledwie tyle wystarczy, żeby stworzyć najpyszniejsze ciasteczka świata- tradycyjne bożonarodzeniowe norweskie Nøttetopper :) Są delikatnie orzechowe, wprost stworzone na Święta! Kruche na zewnątrz i mięciutkie, lekko ciągnące w środku, z całą pewnością zachwycą nawet najbardziej wybredne podniebienie. 
Świąteczną tradycją w norweskim domu jest rodzinne pieczenie ulubionych przez domowników ciasteczek. Zgodnie z tradycją, właściwie przygotowane Święta są wtedy, gdy na stole pojawia się 7 różnych rodzajów słodkości, nazywanych przez Norwegów Seven Sorts. I choć obcenie trwa spór, które pośród niemal 20 różnych rodzajów świątecznych norweskich ciasteczek są tymi oryginalnymi Seven Sorts, wg nas dzisiejsi bohaterowie- orzechowe Nøttetopper z całą pewnością zasługują na zaszczytne miejsce w TOP 7. Zaproście je do świątecznego stołu, a odwdzięczą się delikatnym orzechowym smakiem i niezwykłym aromatem.
Od dziś nasze Święta będą pachnieć orzechami laskowymi :)

Składniki:

300 g orzechów laskowych
białka z 3 średnich jajek
220 g cukru pudru

1. Orzechy zmiel w maszynce do mięsa (najlepiej starodawnej, ważne jest aby nie zrobić tego blenderem, lub innym "nowoczesnym" młynkiem , bo orzechy są za miałko zmielone i stają się oleiste, a muszą być sypkie).

2. Mikserem ubij na sztywno pianę z białek, następnie dodaj cukier puder, miksuj jeszcze przez chwilkę.

3. Powoli wsypuj zmielone orzechy i dużą drewnianą łyżką mieszaj całą masę, aż wszystkie składniki się połączą.

4. Włącz piekarnik na 180 stopni, bez termoobiegu.

5. Dużą blachę wyłóż papierem do pieczenia. Łyżką stołową nabieraj kawałek masy i wilgotnymi dłońmi formuj kuleczkę. Połóż na blasze, do środka wkładając orzech laskowy. Zrób tak z całą masą. Ciasteczka delikatnie rosną, więc zostaw 2 cm odstępu między nimi.
Piecz 18 min/180 stopni.

Ciasteczka mają być chrupiące na zewnątrz i delikatnie miękkie w środku.
Można je przechowywać w zamkniętym pudełku metalowym/ szklanym przez ok 2 tygodnie.

Smacznego!







poniedziałek, 1 grudnia 2014

Czekoladki z bakaliami


Czy trzeba kogoś namawiać do bliższego spotkania z kawałkiem czekolady?
Aura za oknem wręcz zachęca do takiego akompaniamentu dla gorącej herbaty. Oto super-proste czekoladki, które zrobicie w 5 min. Podejrzewamy, że znikną w jeszcze krótszym czasie:)
Dodajcie do nich swoje ulubione składniki: orzechy, bakalie, kandyzowane owoce etc. My nie mogłyśmy się zdecydować i na naszych czekoladkach wylądowało wszystko co było pod ręką, Wyszła wersja barokowa, ale za to jaka pyszna.

Składniki:

1 tabliczka czekolady deserowej
garść ulubionych dodatków (w naszej wersji: pistacje, suszone morele, jagody goji, żurawiny, orzechy laskowe)

1. Rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej ( w garnku zagotuj wodę, na garnku połóż miskę z pokruszoną czekoladą i delikatnie mieszaj ją, aż się rozpuści pod wpływem ciepła).

2. Na blasze do pieczenia albo na desce do krojenia połóż pergamin. Łyżeczką do herbaty ponakładaj rozpuszczoną czekoladę. Na gorące, jeszcze niezastygnięte krążki poukładaj dodatki. Włóż do lodówki na 10 min. Gotowe.

Smacznego.












niedziela, 16 listopada 2014

Owsiane ciasteczka z pistacjami, żurawiną, suszonymi morelami i czekoladą



Zastanawialiście się kiedyś, czy istnieją ciasteczka tak proste w przygotowaniu, że do ich wykonania nie będzie wymagany praktycznie żaden wysiłek z Waszej strony? My, szczerze mówiąc, bardzo często:) Dodatkowym kryterium była możliwie najmniejsza kaloryczność przy zachowaniu odpowiednio słodkiego smaku, bo przecież po to robi się ciasteczka, prawda? Mamy dziś dla Was propozycję zdrowych, extra-szybkich w przygotowaniu smakołyków, do przygotowania których wystarczą dwa składniki- płatki owsiane oraz banan. Dodatki zależą od Was. U nas w wersji z czekoladą, pistacjami, żurawiną, suszonymi morelami.
Polecamy do zabrania ze sobą z domu na drugie śniadanie!
PS. Od teraz, żaden poniedziałek z cyklu: "Pierwszy dzień na diecie" nie będzie już taki straszny:)

Składniki:

2 dojrzałe banany
szklanka płatków owsianych
szczypta cynamonu
kilka posiekanych pistacji, żurawin, czekolady,  suszonych moreli

1. Do rozgniecionych widelcem bananów dodaj szklankę płatków owsianych i szczyptę cynamonu. Przygotuj dodatki (posiekaj pistacje, czekoladę etc. )

2. Na wyłożoną pergaminem blachę, wyłóż łyżką masę, formując kształt ciastek.
Na każde ciasteczko posyp dodatki.

3. Piecz przez 15-20 min. w piekarniku nagrzanym do 170 stopni.

Odczekajcie aż wystygną i ... smacznego!










 



piątek, 24 października 2014

Dyniowe cinnamon rolls


No to wpadłyśmy!
Drożdżówka, która bije na głowę wszystkie inne.
Obecność dyni w cieście zaskakuje, nas również przed ich pierwszym wykonaniem. Okazało się, że nadała nie tylko ciastu piękny kolor, ale również aksamitną strukturę i delikatny smak!
O zapachu w domu, po ich upieczeniu, chyba nie trzeba wspominać:)
Warto, warto, warto:)

Ps. Jak tu nie kochać jesieni, skoro daje nam tyle możliwości do wyczarowania!

Składniki (na ok.16 bułeczek):

Ciasto:
1 opakowanie świeżych drożdży
1/4 szklanki delikatnie ciepłego mleka
1/2 szklanki gorącego mleka
1/4 szklanki cukru
1/3 szklanki miękkiego masła
1 łyżeczka soli
1 szklanka puree z dyni
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1 jajko
4-5 szklanek mąki pszennej

Nadzienie:
1/3 szklanki miękkiego masła
1/3 szklanki brązowego cukru
2 łyżeczki cynamonu

Kremowa polewa:
1 opakowania kremowego serka (np. Philadelphia)
1/4 szklanki miękkiego masła
1/2 szklanki drobnego cukru
1 łyżeczka esencji waniliowej
szczypta soli
pół łyżeczki płynnego miodu

WSZYSTKIE SKŁADNIKI POWINNY BYĆ W TEMPERATURZE POKOJOWEJ

1. Dynię pokrój na części (razem ze skórą, bez nasion), przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i wstaw do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piecz ok 40min, lub do momentu kiedy będzie miękka. Wyjmij, poczekaj aż przestygnie, łyżką zbierz miąższ i zmiksuj na aksamitną masę. (Tę czynność możesz zrobić dzień wcześniej).

2. W czasie kiedy dynia się piecze przygotuj rozczyn.
W wysokim i dosyć szerokim naczyniu rozkrusz drożdże, wsyp 1 łyżkę cukru i za pomocą widelca zacznij mieszać, aż drożdże zaczną mieć płynną konsystencję. Teraz dodaj delikatnie podgrzane mleko (1/4 szkl.) oraz 2 łyżki mąki. Wymieszaj do pozbycia się grudek. Przykryj lnianą ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ok. 10-15 min).

3. W dużej misce wymieszaj łyżką: gorące mleko, cukier, masło, puree z dyni, przyprawy, na końcu wbijając jajko. Stopniowo dodawaj 2 szklanki mąki, zagniatając ciasto ręcznie (nadal w misce). Przyszedł czas na dodanie rozczynu. Gdy wygnieciesz wszystkie składniki, na blat kuchenny nasyp 2 szklanki mąki, stopniowo przekładaj masę z miski, zagniatając równocześnie ciasto. Dosyp mąki jeśli będzie taka konieczność. Wygniataj ciasto, aż będzie aksamitnie gładkie i nie będzie przyklejało się do ręki.
 (Może to potrwać trochę czasu, ok. 10 min.). Uformuj kulę, przełóż do miski, przykryj ściereczką i pozostaw na ok 40 minut, do podwojenia objętości.

4.Gdy ciasto urośnie, ponownie je wygnieć i rozwałkuj, na podsypanym mąką blacie, na prostokąt wielkością przypominający kartkę A4 (może być trochę większy). Posmaruj masłem, posyp cukrem oraz cynamonem, omijając brzegi.
Zwijaj, zaczynając od dłuższego boku, tak jak zwija się dywan :)
Po zwinięciu pokrój na ok 3 cm. plastry. Ułóż w tortownicy lub prostokątnej brytfannie o wymiarach (ok. 30/20 cm.), wcześniej wysmarowanej masłem i posypanej cukrem.
Pozostaw do wyrośnięcia, na ok 30 min. 
Piecz w piekarniku nagrzanym do 175 stopni przez 30-40 minut, do momentu, aż będą złociste.

5. W międzyczasie zmiksuj wszystkie składniki polewy. Posmaruj każdą bułeczkę, po upieczeniu i wystudzeniu albo zaraz przed podaniem.

Smacznego!